Słaba Wisła nie dała rady

Wisła Kraków przegrała z Odense BK 1:3 (0:1) w meczu 1. kolejki grupy K piłkarskiej Ligi Europy. Honorowe trafienie dla Mistrzów Polski zaliczył Andraż Kirm.
Piłkarze Białej Gwiazdy zaprezentowali się z dobrej strony po przerwie, ale w pierwszej połowie dali się zdominować wicemistrzom Danii i ostatecznie to przyjezdni cieszyli się z kompletu punktów. Wiślacy tym samym zakończyli serię "domowych" zwycięstw w europejskich pucharach w tym sezonie. - Może duński zespół jest najmniej rozpoznawalną marką z naszych grupowych rywali, ale zdołałem już obejrzeć ich parę spotkań. Mogę zapewnić, że to niezła ekipa - tak jeszcze dzień przed rozpoczęciem meczu z Odense mówił trener Wisły Robert Maaskant. Jak niezłą ekipą są wicemistrzowie Danii, piłkarze Białej Gwiazdy przekonali się bardzo szybko. Już od pierwszych minut Odense postawiło na otwartą grę, akcje gości się "kleiły", w pierwszej części gry nie było nawet chwili, w której ktokolwiek mógłby zwątpić w teorię, że przyjezdni odwiedzili Kraków tylko w jednym celu - zdobycia trzech punktów. Wiślacy na własnej połowie grali bardzo nieporadnie. To sprzyjało Odense, które stworzyło sobie znacznie więcej bramkowych okazji. Krakowianom sprzyjało jednak szczęście, bo trudno inaczej wytłumaczyć fakt, że Peter Utaka w 10. minucie z bliska "główkował" obok bramki. Minęło zaledwie kilka chwil i wyczyn swojego kolegi, z tą różnicą, że nogą, skopiował Andreas Johansson. Straty Wisły mnożyły się, a każda z nich przeradzała się w błyskawiczną kontrę gości. Po jednej z nich Kew Jaliens w ostatniej sekundzie wybił piłkę spod nóg Utaki. Błędu nie uniknął też Radosław Sobolewski. Kapitan Wisły wściekał się jeszcze na sędziego, że ten nie odgwizdał faulu, kiedy Utaka miał przed sobą już tylko Sergeia Pareikę. Estończyk instynktownie odbił piłkę. Wreszcie przyszła 36. minuta. Jeśli do tej pory grę Wisły można było nazwać nieporadną, wówczas nastąpiła tego zjawiska kulminacja. Wydawało się, że wszystko, co złe udanym wślizgiem zażegnał już Osman Chavez. Nic bardziej błędnego. Piłka trafiła do Sobolewskiego, a ten mocno podał ją Gervasio Nunezowi. Argentyńczyk nie opanował futbolówki. Ta wylądowała pod nogami Chrisa Sorensena, który z kolei bez namysłu "wypuścił" Andreasa Johanssona. Duńczyk plasnowanym uderzeniem zapewnił zasłużone prowadzenie Odense. Wisła w pierwszej połowie tylko raz zagroziła bramce przyjezdnych. W środku pola ładnie piłkę rozegrali Maor Melikson i David Biton. Ten ostatni podał w "uliczkę" do Andraża Kirma, lecz Słoweniec będący pod presją jednego z obrońców oraz wybiegającego Stefana Wesselsa uderzył wprost w golkipera Odense.
Trudno powiedzieć, w jaki sposób w przerwie do swojego zespołu przemówił Robert Maaskant, ale tak samo, jak nie było żadnych przesłanek, by sądzić, że w drugiej połowie gra mistrzów Polski się poprawi, tak od jej wznowienia Wisła "siadła" na rywalach. Wprawdzie kolejną znakomitą okazję zaprzepaścił Utaka, ale po drugiej stronie boiska działo się więcej. Mocno niecelny strzał Jaliensa i brak decyzji o uderzeniu Bitona były tylko wprowadzeniem do tego, na co krakowscy kibice czekali. W 54. minucie Biton zagrał w lewy sektor pola karnego do Andraża Kirma. Wydawało się, że Słoweniec zbyt długo zwleka, ale ostatecznie jego strzał prawą nogą, pod pachą Wesselsa, znalazł drogę do siatki. Wiśle gra zaczęła się układać, ale niestety - mistrzowie Polski na krótko wrócili do tego, co prezentowali przy remisie bezbramkowym. Seria strat na własnej połowie pachniała golami dla Odense, lecz goście w 63. minucie także się nie popisali. Ivica Iliev przejął piłkę po błędzie defensywy Duńczyków, dzięki czemu trójka wiślaków znalazła się przed jednym obrońcą Odense. Serb podał do Maora Meliksona, ten wyłożył "patelnię" Bitonowi. Niestety Izraelczyk pokazał, że takie sytuacje wykorzystuje, ale tylko w Ekstraklasie... Podczas gdy najlepszy strzelec Wisły w tym sezonie włączył "wsteczny bieg", rozpędzał się Melikson. Gwiazdor Białej Gwiazdy nie tylko nie tracił piłek, ale je też doskonale rozgrywał. Po kolejnym z jego podań przed szansą stanął Iliev - skończyło się rzutem rożnym. Chwilę później reprezentant Izraela sam wypracował sobie bramkową okazję, kiedy minął jednego z rywali i uderzył z 20 m. Tylko ofiarna interwencja Andersa Moellera Christiansena sprawiła, że w 70. minucie wynik nie uległ zmianie. Dominacja Wisły w drugiej połowie nie podlegała dyskusji, więc tym bardziej szkoda sytuacji z 81. minuty. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, Tore Reginiussen zgrał piłkę przed bramkę do Petera Utaki, który tylko dopełnił formalności i zapewnił gościom zwycięstwo. Wiślacy długo nie mogli się pogodzić z decyzją sędziego, który gola uznał. Zdaniem piłkarzy mistrza Polski faulowany był Sergei Pareiko. To nie był koniec dramatu piłkarzy. W doliczonym czasie gry fatalnie piłkę wyprowadzał Osman Chavez. Przejął ją 19-letni Rasmus Falk, mocno uderzył na bramkę i przypieczętował zwycięstwo swojego zespołu. To nie był wymarzony początek dla Białej Gwiazdy.
Wisła Kraków - Odense BK 1:3 (0:1)
Bramki: Andraż Kirm (54) - Andreas Johansson (36), Peter Utaka (81), Rasmus Falk (90)
Wisła: Sergei Pareiko - Michael Lamey, Kew Jaliens, Osman Chavez, Dragan Paljić - Gervasio Nunez (84. Łukasz Garguła), Radosław Sobolewski (88. Junior Diaz) - Andraż Kirm, Maor Melikson, Ivica Iliev (84. Patryk Małecki) - David Biton.
Odense: Stefan Wessels - Espen Ruud, Anders Moeller Christiansen - Tore Reginiussen, Bernard Mendy (46. Rasmus Falk) - Andreas Johansson, Eric Djemba-Djemba, Chris Soerensen, Rurik Gislason (90. Christian Soerensen) - Hans Henrik Andreasen - Peter Utaka (82. Djiby Fall).
onet.pl
Reklama sportpolski.tv
Wkrótce na kanale
-
Puchar Polski w Ujeżdżaniu w Zbrosławicach
Najnowsze fotorelacje
-
sob., 2012-05-05 21:010 komentarzy51 fotografii
-
pt., 2012-05-04 07:300 komentarzy45 fotografii
-
sob., 2012-04-14 22:001 komentarzy43 fotografii
-
ndz., 2012-04-08 15:121 komentarzy36 fotografii
Najpopularniejsze wideo miesiąca
-
sob., 2012-04-28 21:2327 komentarzy5.0/5
-
wt., 2012-05-01 16:3214 komentarzy5.0/5
-
śr., 2012-04-18 13:020 komentarzy0.0/5
-
pt., 2012-04-27 12:130 komentarzy0.0/5
-
śr., 2012-04-25 13:070 komentarzy0.0/5
Relacje z ekstraklasowych boisk

| 04.04.12 |
- | - : - | |
| 05.04.12 |
- | Polonia |
- : - |
| 07.04.12 |
- | - : - | |
| 07.04.12 |
- | - : - | |
| 07.04.12 |
- | - : - | |
| 09.04.12 |
- | - : - | |
| 09.04.12 |
- | - : - | |
| 09.04.12 |
- | - : - |
Relacje z pierwszoligowych boisk
| 04.04.12 |
- | - : - | |
| 07.04.12 |
- | - : - | |
| 07.04.12 |
- | - : - | |
| 07.04.12 |
- | - : - | |
| 07.04.12 |
- | - : - | |
| 07.04.12 |
- | - : - | |
| 07.04.12 |
- | - : - | |
| 07.04.12 |
- | - : - | |
| 07.04.12 |
- | - : - |















Polonia


